Diety nisko- i bardzo niskowęglowodanowe u dzieci z cukrzycą typu 1. Analiza 45 569 pacjentów
Analiza obejmująca ponad 45 tys. dzieci z cukrzycą typu 1 wykazała związek niższego spożycia węglowodanów z niższym HbA1c, mniejszym zapotrzebowaniem na insulinę i korzystniejszym przebiegiem BMI, ale nie pozwala wnioskować o związku przyczynowym.
Diety o niskiej i bardzo niskiej zawartości węglowodanów były związane z korzystniejszym przebiegiem kontroli glikemii i mniejszym zapotrzebowaniem na insulinę u dzieci i młodzieży z cukrzycą typu 1 – wynika z analizy obejmującej 45 569 pacjentów. W obserwowanych obszarach nie stwierdzono również związku diety bardzo niskowęglowodanowej z zahamowaniem wzrastania, ciężką hipoglikemią ani cukrzycową kwasicą ketonową. Autorzy podkreślają jednak, że badanie ma charakter obserwacyjny i nie pozwala ustalić, czy ograniczenie spożycia węglowodanów było bezpośrednią przyczyną obserwowanych różnic.
45 569 dzieci z cukrzycą typu 1 w analizie rejestrowej
Nowe dane przedstawione podczas dorocznego kongresu European Association for the Study of Diabetes (EASD) w Mediolanie dotyczą zależności między spożyciem węglowodanów a kontrolą metaboliczną, wzrastaniem i wybranymi aspektami bezpieczeństwa u dzieci z cukrzycą typu 1.
Badanie prowadzili m.in. prof. Christian Denzer z Department of Paediatrics and Adolescent Medicine, Division of Paediatric Endocrinology and Diabetes, University Medical Center Ulm w Niemczech oraz dr Belinda Lennerz z Boston Children’s Hospital i Harvard Medical School w Stanach Zjednoczonych.
Badacze wykorzystali dane obejmujące 25 lat obserwacji w prospektywnym rejestrze cukrzycy. Do analizy włączono dzieci w wieku od 1 do 17 lat, u których informacje o spożyciu węglowodanów były dostępne co najmniej dwukrotnie w okresie wynoszącym rok lub dłużej.
Charakterystyka badania
- Typ badania
- Analiza obserwacyjna danych rejestrowych
- Populacja
- 45 569 dzieci z cukrzycą typu 1 w wieku 1-17 lat
- Okres obserwacji
- Średnio 2,18 roku w grupie VLC, 2,40 roku w grupie LC i 3,67 roku w grupie SC
- Projekt badania
- Analiza 25 lat danych z prospektywnego rejestru obserwacji cukrzycy
W całej analizowanej populacji 55% uczestników stanowili chłopcy, a średni wiek wynosił 10,3 roku.
Trzy grupy według udziału węglowodanów w diecie
Uczestników podzielono na trzy grupy na podstawie udziału węglowodanów w szacowanym spożyciu energii.
Podział uczestników według spożycia węglowodanów
Grupa VLC (very low carbohydrate) obejmowała zatem dzieci z bardzo niskim udziałem węglowodanów w diecie, grupa LC (low carbohydrate) – dzieci z niskim udziałem węglowodanów, natomiast grupa SC (standard/higher-carbohydrate intake) – uczestników ze standardowym lub wyższym udziałem węglowodanów.
Badacze analizowali wzrost i masę ciała z uwzględnieniem faktu, że uczestnicy znajdowali się w okresie rozwoju, a także zmiany kontroli glikemii w czasie, stosowanie insuliny oraz występowanie dwóch poważnych ostrych powikłań cukrzycy: ciężkiej hipoglikemii i cukrzycowej kwasicy ketonowej.
HbA1c i zapotrzebowanie na insulinę
Niższy udział węglowodanów w diecie był związany z korzystniejszym przebiegiem części analizowanych parametrów metabolicznych. U dzieci należących do grup VLC i LC wartości HbA1c pod koniec obserwacji były niższe niż w grupie SC. Wartości HbA1c zwiększały się również w tych grupach w mniejszym stopniu w czasie obserwacji.
Podobną zależność stwierdzono w przypadku dawki insuliny bazalnej. Pod koniec obserwacji była ona niższa w grupach VLC i LC, a jej wzrost w czasie był mniejszy niż w grupie dzieci spożywających standardową lub większą ilość węglowodanów.
Autorzy komunikatu zwracają uwagę, że obserwowane różnice wskazują na związek między mniejszą podażą węglowodanów a lepszymi parametrami kontroli glikemii i mniejszym zapotrzebowaniem na insulinę. Ze względu na obserwacyjny charakter analizy nie można jednak na tej podstawie stwierdzić, że to ograniczenie węglowodanów było przyczyną tych wyników.
Wzrastanie, BMI i ostre powikłania cukrzycy
Jednym z istotnych zagadnień ocenianych przez autorów było bezpieczeństwo ograniczania węglowodanów w populacji pediatrycznej. W komunikacie zwrócono uwagę na potencjalne obawy dotyczące m.in. niedoborów składników odżywczych, zaburzeń lipidowych, hipoglikemii i kwasicy ketonowej, a w przypadku dzieci również możliwego wpływu na wzrastanie.
W analizowanych danych nie stwierdzono dowodów wskazujących, że dieta bardzo niskowęglowodanowa była związana z zahamowaniem wzrastania. Nie wykazano również związku między stosowaniem diety VLC a ciężką hipoglikemią lub cukrzycową kwasicą ketonową.
Nie oznacza to jednak wykazania pełnego bezpieczeństwa takiego sposobu żywienia. Wynik odnosi się do konkretnych parametrów i zdarzeń analizowanych w badaniu, a autorzy sami wskazują na konieczność dalszych badań.
Różnice zaobserwowano także w odniesieniu do wskaźnika masy ciała (BMI). W grupach VLC i LC BMI zwiększało się w czasie w mniejszym stopniu niż w grupie SC.
Co wykazała analiza IDAA1c?
Badacze ocenili również IDAA1c, czyli wskaźnik łączący informację o HbA1c z zapotrzebowaniem na insulinę. Pod koniec okresu obserwacji IDAA1c był niższy w grupach VLC i LC niż w grupie SC.
Dr Belinda Lennerz zwróciła uwagę, że taki wynik jest istotny z punktu widzenia interpretacji kontroli metabolicznej: niższa wartość IDAA1c wskazuje, że korzystniejszej kontroli glikemii nie uzyskano jedynie poprzez stosowanie większych dawek insuliny. Wyniki analizy były zatem zgodne zarówno z lepszą kontrolą glikemii, jak i mniejszym zapotrzebowaniem na insulinę w grupach o niższym spożyciu węglowodanów.
Dlaczego wyników nie można interpretować przyczynowo?
Autorzy uwzględnili w analizach m.in. płeć, wiek, pochodzenie migracyjne oraz czas trwania cukrzycy. Mimo zastosowanego dostosowania statystycznego nie można jednak wykluczyć wpływu innych czynników zakłócających.
Jednym z problemów wskazanych przez badaczy jest samoocena sposobu żywienia. Oznacza to możliwość występowania błędów związanych z raportowaniem diety. Sam charakter obserwacyjny badania powoduje ponadto, że stwierdzane zależności nie stanowią dowodu związku przyczynowo-skutkowego.
Autorzy: potrzebne są dalsze badania
Zdaniem autorów wyniki są zachęcające, ale wymagają potwierdzenia. Konieczne są dalsze badania pozwalające zarówno zweryfikować obserwowane zależności, jak i ustalić taki poziom spożycia węglowodanów, który umożliwiałby uzyskanie potencjalnych korzyści przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka działań niepożądanych i zachowaniu odpowiedniego zróżnicowania diety.
Nowa analiza wpisuje się w wcześniejsze obserwacje dotyczące bardzo niskiego spożycia węglowodanów w cukrzycy typu 1. W materiale EASD przywołano m.in. wcześniejsze badanie dr Belindy Lennerz obejmujące 316 dzieci i dorosłych, w którym obserwowano korzystne parametry kontroli glikemii, zróżnicowany wpływ na parametry lipidowe oraz brak widocznego niekorzystnego wpływu na wzrastanie i ostre powikłania cukrzycy. Praca ta została opublikowana w 2018 roku w czasopiśmie Pediatrics.
Nowe dane mają jednak znacznie większą skalę – obejmują 45 569 dzieci – ale nadal pozostają danymi obserwacyjnymi. Sam rozmiar kohorty nie eliminuje możliwości wpływu różnic między rodzinami wybierającymi poszczególne sposoby żywienia.




