Inhibitory SGLT-2 a ryzyko stopy cukrzycowej w porównaniu z agonistami GLP-1
Czy wybór terapii przeciwcukrzycowej wpływa na ryzyko stopy cukrzycowej?
Stosowanie inhibitorów kotransportera sodowo-glukozowego 2 (SGLT-2) u dorosłych chorych na cukrzycę typu 2 może wiązać się z nieco niższym ryzykiem rozwoju powikłań stopy cukrzycowej, w szczególności uszkodzenia nerwów obwodowych, w porównaniu z leczeniem agonistami receptora glukagonopodobnego peptydu 1 (GLP-1). Takie wnioski płyną z dużego, populacyjnego badania kohortowego przeprowadzonego w Danii i opublikowanego na łamach Annals of Internal Medicine.
Stopa cukrzycowa pozostaje jednym z najpoważniejszych i najbardziej obciążających powikłań cukrzycy, prowadząc do przewlekłych owrzodzeń, zakażeń, amputacji kończyn dolnych oraz zwiększonej śmiertelności. Neuropatia obwodowa, będąca kluczowym elementem patogenezy zespołu stopy cukrzycowej, znacząco zwiększa ryzyko urazów, owrzodzeń i zaburzeń gojenia. W ostatnich latach coraz większą uwagę zwraca się na pozaglikemiczne efekty nowoczesnych terapii przeciwcukrzycowych, w tym ich potencjalny wpływ na powikłania mikro- i makronaczyniowe.
Autorzy badania, reprezentujący Aarhus University oraz Aarhus University Hospital, przeanalizowali dane z krajowych rejestrów ochrony zdrowia obejmujące ponad 84 tysiące dorosłych pacjentów z cukrzycą typu 2. Do analizy włączono osoby, które w latach 2013–2023 rozpoczęły leczenie inhibitorami SGLT-2 lub agonistami receptora GLP-1. Zastosowano podejście emulowanego badania docelowego (emulated target trial), pozwalające na porównanie skuteczności i bezpieczeństwa terapii w warunkach rzeczywistej praktyki klinicznej.
W okresie obserwacji sięgającym 6 lat choroba stopy cukrzycowej rozwinęła się u 10,8% pacjentów stosujących inhibitory SGLT-2 oraz u 12% chorych leczonych agonistami GLP-1. Różnica ta, choć statystycznie niewielka, ujawniała się dopiero po około 3 latach terapii i była w głównej mierze związana z mniejszą częstością neuropatii obwodowej w obrębie stóp w grupie SGLT-2. Częstość owrzodzeń kończyn dolnych, amputacji, chorób tętnic obwodowych oraz śmiertelność były bardzo zbliżone w obu analizowanych grupach terapeutycznych.
Autorzy zwracają jednak uwagę na istotne ograniczenia badania obserwacyjnego. W dodatkowych analizach wykazano, że częste przerywanie terapii, zmiany stosowanych leków w trakcie obserwacji oraz potencjalne różnice w intensywności monitorowania powikłań mogły wpłynąć na uzyskane wyniki. W związku z tym nie można jednoznacznie przesądzić, czy obserwowana różnica wynika z rzeczywistego efektu ochronnego inhibitorów SGLT-2, czy też jest konsekwencją czynników zakłócających.
Mimo tych ograniczeń badanie wpisuje się w rosnący zasób dowodów wskazujących, że zarówno inhibitory SGLT-2, jak i agoniści receptora GLP-1 oferują korzyści wykraczające poza samą kontrolę glikemii. W kontekście narastającej liczby chorych z długotrwałą cukrzycą typu 2 oraz wysokiego obciążenia powikłaniami stopy cukrzycowej, wyniki te mogą mieć znaczenie przy indywidualizacji terapii, szczególnie u pacjentów z podwyższonym ryzykiem neuropatii i zmian troficznych kończyn dolnych.
Autorzy podkreślają potrzebę dalszych badań, najlepiej randomizowanych, które pozwoliłyby jednoznacznie określić wpływ poszczególnych klas leków przeciwcukrzycowych na ryzyko rozwoju zespołu stopy cukrzycowej oraz jego składowych. Do tego czasu decyzje terapeutyczne powinny uwzględniać całościowy profil pacjenta, w tym ryzyko sercowo-naczyniowe, nerkowe oraz obecność lub zagrożenie powikłaniami neuropatycznymi.
Źródło: Annals of Internal Medicine, Effectiveness of Sodium–Glucose Cotransporter-2 Inhibitors Versus Glucagon-like Peptide-1 Receptor Agonists on Diabetic Foot Disease: An Emulated Target Trial
DOI: https://doi.org/10.7326/ANNALS-25-01262




